Rozwód – jakie są konsekwencje orzeczenia wyłącznej winy małżonka?

W wyroku rozwodowym sąd orzeka, czy i który z małżonków ponosi winę za rozkład pożycia. Orzeczenie rozwodu z wyłącznej winy jednego z małżonków pociąga za sobą poważne konsekwencje prawne, z których wiele osób nie zdaje sobie sprawy.

Rozwód może być orzeczony:

  1. z wyłącznej winy jednego małżonka,
  2. z winy obojga małżonków,
  3. bez orzekania o winie.

Sąd w toku sprawy rozwodowej zobligowany jest do orzeczenia z czyjej winy nastąpił rozkład pożycia małżeńskiego. Tylko i wyłącznie na zgodny wniosek obu stron sąd może zaniechać orzekania o winie (ad.3). Taki sposób rozwiązania związku małżeńskiego jest niewątpliwie najszybszym i najtańszym sposobem zakończenia małżeństwa co nie oznacza, że zawsze najlepszym dla stron – wszystko zależy od okoliczności konkretnej sprawy.

Po co walczyć o wyłączną winę?

Oprócz satysfakcji moralnej, orzeczenie o wyłącznej winie pociąga za sobą także konsekwencje finansowe:

  1. małżonek niewinny nigdy nie będzie zobowiązany do płacenia alimentów na rzecz małżonka wyłącznie winnego,
  2. małżonek wyłącznie winny może zostać zobligowany do płacenia alimentów na rzecz małżonka niewinnego (co ważne obowiązek ten jest nieograniczony w czasie – obowiązek ten wygasa jedynie, gdy małżonek niewinny zawrze kolejny związek małżeński).

W przypadku rozwiązania małżeństwa bez orzekania o winie również istnieje możliwość zasądzenia na rzecz małżonka niewinnego alimentów lecz tylko i wyłącznie gdy na skutek rozwodu małżonek niewinny popadł w niedostatek. W praktyce rzadko maja miejsce takie sytuacje. Nadto obowiązek alimentacyjny w przypadku rozwiązania małżeństwa bez orzekania o winie jest ograniczony w czasie, co do zasady wygasa po upływie 5 lat.

Jak już zostało wyżej wskazane w przypadku rozwiązania związku małżeńskiego z wyłącznej winy jednego z małżonków, małżonek niewinny może domagać się na swoją rzecz alimentów w sytuacji, gdy rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie jego sytuacji materialnej. Co ważne obowiązek ten jest dożywotni (tzw. rozszerzony obowiązek alimentacyjny)!!! Wiele osób podnosiło, że takie rozwiązanie jest sprzeczne z konstytucją.

Kwestią tą zajmował się także Trybunał Konstytucyjny, który uznał, że takie rozwiązanie nie narusza Konstytucji:

“Brak ustawowych ograniczeń czasowych rozszerzonego obowiązku alimentacyjnego stanowi racjonalną konsekwencję założeń ustrojodawcy dotyczących instytucji małżeństwa. Zawierając małżeństwo, każdy z małżonków dobrowolnie przyjmuje na siebie zobowiązanie do zaspokajania potrzeb rodziny, które w założeniu (w prawidłowo funkcjonującym małżeństwie) ma trwać dożywotnio. W wypadku rozwodu z winy jednego małżonka taka relacja między małżonkami zostaje przedwcześnie skrócona i to jednostronną decyzją jednego z nich. W przypadku, gdy małżonek uprawniony poświęcił swoją karierę zawodową dla dobra rodziny, pogorszenie jego sytuacji majątkowej będzie więc miało najczęściej charakter trwały i nieodwracalny, powodując konieczność dożywotniej alimentacji”.

Poniżej kilka orzeczeń:

  • „Naruszeniem wierności małżeńskiej jest nie tylko zdrada polegająca na cudzołóstwie, ale także wszelkie zachowanie się małżonka wobec osoby trzeciej płci odmiennej, które może stwarzać pozory cudzołóstwa lub w inny sposób wykracza poza granice przyjętej normalnie obyczajowości i przyzwoitości”. (orzeczenie SN z dnia 24 kwietnia 1951 r., C 735/50 (NP 1951, nr 12, s. 14)
  • „Zamieszkiwanie kobiety zamężnej w jednej izbie z innym mężczyzną w warunkach stwarzających pozory zdrady małżeńskiej, i to trwające stale, przez dłuższy okres czasu, może być uznane za zawinioną przez nią przyczynę rozkładu pożycia małżeńskiego, bez potrzeby zakwalifikowania tego jako cudzołóstwo”. (orzeczenie SN z dnia 19 grudnia 1950 r. C 322/50 (OSN 1953, poz. 7).
  • „Opuszczenie przez żonę z dziećmi wspólnego domu, stanowiące reakcję na poważne zagrożenie ze strony męża bezpieczeństwa osobistego i wspólnych dzieci, nie jest moralnie naganne i nie może być uznane za zawinione spowodowanie rozkładu pożycia małżeńskiego.” (orzeczenie S. N. z dnia 28 listopada 1997 r.,  II CKN 457/97, M. Praw. 1998, nr 5, s. 4)
  • „Nieusprawiedliwiony poważnymi względami wyjazd jednego z małżonków do innej miejscowości z zamiarem stałego w niej pobytu nie tylko nie pociąga za sobą obowiązku wyjazdu drugiego małżonka, ale może być uznany za zawinione jego opuszczenie.” (orzeczenie SN z dnia 15 listopada 1951 r., C 1003/51, OSN 1953, poz. 17).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *